F1 na dwóch kołach - kolarzówki od firm Specialized i McLaren
Nie chcielibyśmy rzucać słów na wiatr, ale to prawdopodobnie „najszybszy” rower świata. Wszystko oczywiście zależy od tego, kto na nim zasiądzie, ale generalnie ten sam kolarz w tych samych warunkach powinien pojechać na tym rowerze o 8% szybciej niż każdym innym. Nie wiemy jak to obliczono, jednak jeśli za projektem stoją Firmy Specialized i McLaren (ten od Formuły 1), wierzymy na słowo.
Największy udział w tych kluczowych 8 procentach ma podobno ultranowoczesna karbonowa rama. Jest bardzo lekka - w wersji Specialized niespełna kilogram, a od McLarena jeszcze mniej - a do tego ukształtowana tak, że powietrze zamiast stawiać opór, zdaje się pomagać kolarzowi. Koła, opony, osprzęt oczywiście z najwyższej półki.
Kolarzówka będzie dostępna w dwóch wersjach - cywilna edycja Specialized Venge S-Works za 9200 $ i wyczynowa McLaren Venge za 15 000 $. Jeśli nie masz akurat pełnej sumy albo jesteś domorosłym konstruktorem możesz kupić samą ramę. Tutaj też są dwie wersje Specialized za 3800 $ i McLaren za 8000 $.
Zanim zdecydujesz się go kupić zadbaj o sylwetkę, bo możesz zniweczyć cały trud speców od aerodynamiki. Cywile będą mogli kupić rower w drugiej połowie kwietnia, więc lepiej zacznij już teraz.
Źródła: Specialized/McLaren


























