Polaroid GL30 - drugie podejście do szybkich fotek
Wszystko co vintage i retro jest teraz na czasie. A jeśli do tego jest uznawane za kultową markę, to każde nawiązanie do przeszłości daje dużą szansę na sukces. Podobnie może być z nowym aparatem Polaroida.
Obawialiśmy się, że obsadzenie Lady Gagi na stanowisku dyrektora kreatywnego w firmie Polaroid sprawi, że pracownicy zamiast wymyślać innowacyjne gadżety, będą ustawiać się w kolejce po autograf albo zaczną ganiać z pejczami po firmie. Polaroid ma jednak szczęście, bo pomimo zatrudnienia Gagi jest w stanie wyprodukować aparat, który nie przypomina wielkiej kuli dyskotekowej ani kawałka bekonu. Aparat drukuje zdjęcia w wielkości 4x3 cala na "beztuszowym" papierze Zink, a wyświetlacz pozwala na dodawanie ramek i filtrów przed wydrukiem. Drżymy jednak na myśl o tym, jakie zastosowanie dla aparatu znajdzie dyrektor Gaga.
premiera: jesień 2011 | polaroid.com

























